Konflikt został zażegnany. Po jakimś czasie w Troi, na górze Jda, odbyły się igrzyska publiczne. Tryumfujący Parys został zaproszony na dwór królewski, gdzie zachwycił wszystkich swą urodą. Był to bardzo ważny dzień - odkryto jego monarsze pochodzenie. Łzom króla Priama z Hekabe nie było końca. Zapomnieli już o złej wróżbie i przyjęli go do swego grona, jakby nigdy ich nie opuszczał.

Stając się oficjalnym synem królewskim, Parys ze świtą dworzan popłynął statkiem do dalekiej Sparty. Tam król Menelaos z całym dworem lacedemońskim przyjął go serdecznie i uprzejmie. Gdy pewnego dnia musiał wyjechać, Parys tej samej nocy porwał mu obiecaną przez Afrodytę żonę Helenę i powrócił do Troi.

W Grecji zawrzało - zamorski barbarzyńca nie uszanował świętego prawa gościnności! Podjęto decyzję o wojnie i Troja została zaatakowana. Dowództwo nad Grakami objął brat Menelaosa Agamemnon (król Argos i Myken). Zebrawszy wojsko całej Hellady, najlepszych wojowników i największe okręty, wyruszył przed siebie. Zabrakło jedynie Achillesa - syna Peleusa i Tetydy, która przebrała go za królewnę i ukryła wśród córek królewskich. Znając przepowiednie wróżbitów o konieczności uczestniczenia w wojnie Achillesa – inaczej nie zdobędą Troi – chytry Odyseusz z Itaki przebrał się za kupca i sposobem przechwycił z pałacu Likomedesa wojownika.

Niestety, nie udało się wypłynąć natychmiast. Nastała cisza morska, która trwała całe tygodnie. Wojownicy od wróżbity dowiedzieli się, że Artemida żąda ofiary - córkę Agamemnona i Klitajmestry – Ifigenię. Nieświadoma niczego dziewczyna przybyła na miejsce wraz z matką, miała nadzieję na zaręczyny z Achillesem. Gdy przebrano ją w wełniane wstęgi „niby zwierzę ofiarne” i postawiono przed wróżbitą, nie miała już wątpliwości co do swojego losu. Na szczęście, gdy Kalchas uniósł nóż, wtem z nieba zeszła bogini Artemida z łanią, karząc ze zwierzęcia zrobić ofiarę i zabierając Ifigenię do swej świątyni, gdzie uczyniła z niej kapłankę.

Przed odpłynięciem Grecy stanęli na polanie, by pomodlić się przed postawionym tam ołtarzem. Nagle ich oczom ukazał się wąż, który wspiął się na stający przy ołtarzu jawor i pożarł istniejące wśród liści gniazdo z młodymi wróblami, po czym skamieniał. Z tego Kalchas wywnioskował, że nadchodząca wojna potrwa dziewięć lat i zakończy się zwycięstwem nad Troją.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 - 


  Dowiedz się więcej
1  Mit o Heraklesie - streszczenie
2  Mit o Dionizosie (Bachusie)
3  Mit o powstaniu świata - streszczenie



Komentarze
artykuł / utwór: Historia jabłka niezgody




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: